Kolorowy pasek
Kolorowy pasek

29 lutego 2008

Protokół Nr XIV/08

sesji Rady Miejskiej w Krajence

odbytej dnia  29 lutego 2008 roku

w sali widowiskowej Krajeńskiego Ośrodka Kultury

 

 

Ad. 1

Sesję o godz. 12:00 otworzył Piotr Gniot Przewodniczący Rady Miejskiej w Krajence.

Przewodniczący stwierdził, iż na podstawie listy obecności w sesji uczestniczy 14 radnych, co wobec ustawowego składu Rady wynoszącego 15 radnych stanowi kworum do rozpoczęcia obrad i podejmowania prawomocnych decyzji. Nieobecna radna Małgorzata Mila

Lista obecności radnych oraz lista gości stanowią załączniki nr 1 i 2  do nin. protokołu.

 

W sesji uczestniczyli ponadto:

§          Janusz Szczerbiak –Burmistrz Gminy i Miasta Krajenka,

§          Grażyna Urbanek – z-ca Burmistrza,

§          Tomasz Ciechanowski – Sekretarz Gminy,

§          Mirosław Machejek – Skarbnik Gminy,

§          Ryszard Sieg – Kierownik referatu Spraw Obywatelskich i Organizacyjnych,

§          Marek Buczkowski – Kierownik Referatu Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Działalności Gospodarczej w tut. Urzędzie,

§          Marek Pietrzak – kierownik Referatu Rolnictwa i Gospodarki Nieruchomościami.

 

Ad. 2

Przewodniczący Rady zaproponował następujący porządek obrad:

1.       Otwarcie sesji, stwierdzenie quorum.

2.       Ustalenie porządku obrad.

3.       Przyjęcie protokółu z poprzedniej sesji Rady Miejskiej.

4.       Informacja o działalności  Burmistrza Gminy i Miasta Krajenka w okresie międzysesyjnym

5.       Rozpatrzenie sprawozdań z działalności za 2007 rok:

a)        Komunalnego Zakładu Użyteczności Publicznej w Krajence,

b)        Zespołu Ekonomiczno Administracyjnego Szkół i Przedszkoli w Krajence.

6.       Sprawozdanie Przewodniczącego Rady Miejskiej w Krajence z działalności za 2007 rok.

7.       Sprawozdania z działalności za 2007 rok:

a)        Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Krajence,

b)        Komisji Gospodarczej Rady Miejskiej w Krajence,

c)        Komisji Społecznej Rady Miejskiej w Krajence.

8.       Podjęcie uchwał w następujących sprawach:

a)        planu pracy Rady Miejskiej w Krajence na 2008 rok,

b)        zatwierdzenia planów pracy Komisji Rady Miejskiej w Krajence na 2008 rok,

c)        zasad udzielania dotacji na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków,

d)        uchwalenia „Programu usuwania wyrobów zawierających azbest dla Gminy i Miasta Krajenka na lata 2008-

e)        zmian w budżecie gminy i miasta na 2008 rok.

9.       Odpowiedzi na zapytania i wnioski radnych zgłoszone podczas poprzedniej sesji Rady.

10.   Zapytania i wnioski radnych.

11.   Wolne głosy, informacje.

12.   Zakończenie.

 

Do porządku obrad nie wniesiono uwag.

 

Ad. 3

Protokół sesji odbytej w dniu 21 grudnia 2007 roku został przyjęty bez poprawek.

 

Ad. 4

Informacje o działalności Burmistrza w okresie między sesjami złożyła Grażyna Urbanek z-ca Burmistrza.

            W okresie od 21 grudnia 2007 roku do 29 lutego 2008 roku kierownictwo Urzędu odbyło 7 posiedzeń w czasie których zajmowano się następującymi zagadnieniami:

1. Wydano zarządzenia:

1) Nr 92/07 z dnia 24 grudnia 2007 roku w sprawie zmiany układu wykonawczego budżetu gminy i miasta na 2007 rok. Układ wykonawczy budżetu został zmieniony zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej z dnia 21 grudnia 2007r. w sprawie zmian w budżecie gminy i miasta na 2007 rok.

 

2) Nr 93/07 z dnia 31 grudnia 2007r. w sprawie zmiany budżetu gminy i miasta na 2007 rok. Na kwotę 416.068 zł zmniejszenia dochodów składają się zmiany planu dotacji celowych:

- 38200 – zmniejszenie planu dotacji dla wydatków wcześniej zablokowanych decyzją wojewody

- 380000 – zmniejszenie planu dotacji dla wydatków wcześniej zablokowanych decyzją wojewody

 

Zwiększenie dochodów wyniosło 2132 zł i było przeznaczone na dofinansowanie kosztów kształcenia młodocianych pracowników.

 

Zmiany planu wydatków dokonano zgodnie z zawiadomieniami.

 

3) Nr 94/07 z dnia 31 grudnia 2008 roku w sprawie zmiany układu wykonawczego budżetu gminy i miasta na 2008 rok. Układ wykonawczy budżetu został zmieniony zgodnie z zarządzeniem o jakim była mowa powyżej.

 

4) Nr 95/08 z dnia 4 stycznia 2008 roku w sprawie powołania komisji do wyłonienia laureatów Wyróżnienia Burmistrza Gminy i Miasta Krajenka za działalność w roku 2007. W skład Komisji weszli: Tomasz Ciechanowski, Ryszard Sieg, Marek Pietrzak, Włodzimierz Hildebrandt, Marek Buczkowski. Wyróżnienia przyznano w kategorii Rolnictwo, Przedsiębiorczość, Promocja, Działalność Społeczna.

 

5) Nr 96/08 z dnia 4 stycznia 2008 roku w sprawie ogłoszenia wykazu nieruchomości stanowiących własność Gminy i Miasta Krajenka przeznaczonych do sprzedaży w drodze przetargu nieograniczonego.

Wykaz zawierał 3 pozycje. Były to:

- działka położona w Krajence przy ul. Polnej, oznaczona numerem geodezyjnym 306, pow. 516m2 , cena nieruchomości 11.100 oraz podatek VAT, w ewidencji gruntów zapisana jako rola klasa V, wg opinii urbanisty istnieje możliwość zabudowy;

- działka położona w Krajence przy ul. Okrężnej, oznaczona numerem 288, o pow. 2862m2, cena nieruchomości 61.250 oraz podatek VAT, w planie który już nie obowiązuje nieruchomość przeznaczona była pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne;

- działka położona w Krajence ul. Domańskiego, oznaczona numerem 79/4, o pow. 651m2, cena nieruchomości 13.913 oraz podatek VAT, w nieobowiązującym już planie widniał zapis, iż jest to teren istniejącego przemysłu, składów i ośrodków produkcji polowej.

 

6) Nr 97/08 z dnia 11 stycznia 2008 roku w sprawie ustalenia układu wykonawczego budżetu gminy i miasta na rok 2008. Układ wykonawczy został ustalony zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej w Krajence z dnia 21 grudnia 2007 roku w sprawie uchwalenia budżetu gminy i miasta na 2008 rok.

 

7) Nr 98/08 z dnia 29 stycznia 2008 roku w sprawie zmiany zarządzenia Nr 217/05 Burmistrza Gminy i Miasta Krajenka z dnia 11 kwietnia 2005r. w sprawie organizacji stałego dyżuru na czas zewnętrznego zagrożenia państwa i wojny. Wydanie zarządzenia było niezbędne w związku ze zmianami organizacyjnymi w Urzędzie i koniecznością aktualizacji danych dotyczących stałego dyżuru.

 

8) Nr 99/08 z dnia 29 stycznia 2008 roku w sprawie reorganizacji obrony cywilnej na terenie Gminy i Miasta Krajenka oraz Nr 100/08 z dnia 29 stycznia 2008 roku w sprawie utworzenia formacji obrony cywilnej wchodzącej w skład systemu wykrywania i alarmowania na terenie Gminy i Miasta Krajenka dotyczą również sfery obrony cywilnej.  Zgodnie z art. 138 ust. 3 ustawy z dnia 21 listopada 1967 roku o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, Burmistrz  tworzy formacje obrony cywilnej uwzględniając m.in. skalę występujących zagrożeń, rodzaj formacji, ich przeznaczenie oraz stan osobowy i organizację wewnętrzną. W związku z wdrożeniem nowych elementów systemu wczesnego ostrzegania oraz systemu wykrywania i alarmowania na terenie gminy i miasta Krajenka należy rozwiązać istniejące formacje obrony cywilnej i utworzyć nową, która wejdzie w skład powyższych systemów.

 

9) Nr 101/08 z dnia 29 stycznia 2008 roku w sprawie przygotowania i zapewnienia działania gminnego systemu wczesnego ostrzegania o zagrożeniach oraz gminnego systemu wykrywania i alarmowania w gminie i mieście Krajenka. Zarządzenie określa zadania realizowane w ramach systemów, strukturę systemów.

 

10) Nr 102/08 z dnia 29 stycznia 2008 roku w sprawie określenia stawek opłat  za wynajem sali wiejskiej we wsi Podróżna. Zgodnie z art. 30 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 8 marca o samorządzie gminnym oraz art. 25 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami do zadań burmistrza należy gospodarowanie mieniem komunalnym oraz gminnym zasobem nieruchomości.  Po oddaniu do użytku wyremontowanej sali w Podróżnej  zachodziła konieczność uregulowania kwestii związanych z wynajmem sali, czyli określenie stawek  opłat oraz wysokości kaucji.

Stawki te wynoszą:

- za przyjęcie weselne – 375zł,

- za stypę 100zł,

- inne 175zł.

Kaucja wynosi 50zł.

 

11) Nr 103/08 z dnia 29 stycznia 2008 roku w sprawie zmiany załącznika nr 1 do Regulaminu Organizacyjnego Urzędu Gminy i Miasta w Krajence. Załącznik nr 1 stanowi schemat organizacyjny Urzędu. Zmianie uległa nazwa jednego ze stanowisk pracy.

 

12) Nr 104/08 z dnia 25 lutego 2008 roku w sprawie określenia stawek czynszu za lokale mieszkalne oraz czynszu za lokale socjalne w gminnych zasobach mieszkaniowych. Wprowadzono następujące stawki za 1m2 powierzchni użytkowej lokali mieszkalnych:

2,78 – dla lokali wybudowanych po 1960 roku (wzrost o 0,08 zł)

2,02 – dla lokali w pozostałych budynkach (wzrost o 0,07 zł).

Czynsz w lokalach socjalnych ustalono w wysokości 0,81zł (wzrost o 0,03 zł).

Stawki obowiązywać będą od dnia 1 kwietnia 2008 roku do 31 marca 2009 roku.

           

            Wydano także dwa zarządzenia w sprawie przeprowadzenia naboru na stanowisko ds. ochrony środowiska i zamówień publicznych oraz na stanowisko działalności gospodarczej i dodatków mieszkaniowych. W skład Komisji konkursowych weszły następujące osoby: Grażyna Urbanek, Tomasz Ciechanowski, Mirosław Machejek, marek Buczkowski i Ryszard Sieg. Na stanowisko ds. ochrony środowiska i zamówień publicznych wpłynęło 9 ofert, 5 osób  zostało zakwalifikowanych do rozmów kwalifikacyjnych. Wybrano Panią Barbarę Kloska ze Zlotowa. Na stanowisko działalności gospodarczej i dodatków mieszkaniowych wpłynęło 17 ofert, do rozmowy zakwalifikowało się 10 osób. Wybrano Panią Mariolę Brzezińską ze Złotowa. Osoby te zostały zatrudnione na okres próbny.  Oferty nie zakwalifikowane nie spełniały warunków zawartych w ogłoszeniu lub dokumentacja była niepełna.          

 

            Podczas posiedzenia odbytego w dniu 31 grudnia 2007 roku analizowano wniosek Agencji Nieruchomości Rolnych, która zwróciła się o wydanie opinii w sprawie sprzedaży przez RSP w Dolniku nieruchomości na rzecz osób fizycznych. Opinia ta miała posłużyć podjęciu decyzji odnośnie skorzystania przez Agencję z prawa pierwokupu. Były to dwie działki o łącznej powierzchni 5,39. Cena określona w akcie notarialnym 12.658,00zł.

Wyrażono jednogłośnie opinię następującej treści:

Występuje duże zainteresowanie zakupem gruntów rolnych w rejonie Dolnik-Paruszka. W miesiącach listopad-grudzień zawarto ok. 15 aktów notarialnych na sprzedaż gruntów w tym rejonie. Cena 1 ha wg tych aktów wynosiła 15.000zł. 

 

            Przyjęto także informację o stanie realizacji przedsięwzięć inwestycyjnych ujętych w Strategii Rozwoju Gminy. Aktualizacja zadań była niezbędna w związku z przygotowywaniem nowej strategii. Informację tę oraz propozycje do nowej Strategii zostały przyjęte. Wyniki prac radni poznali uczestnicząc w warsztatach dotyczących opracowania nowej strategii, które miały miejsce w dniach 22 stycznia oraz 15 lutego br.

 

            Przyjęto informację dotyczącą przebiegu wymiany dowodów osobistych w gminie. Na dzień złożenia informacji tj. 4 stycznia br. wniosków nie złożyły 263 osoby. Obecnie wg stanu na 22 lutego br. wniosków nie złożyło 113 osób. Czas oczekiwania na wynosi ok. 1 miesiąca.

 

            Dokonano ponownej analizy wysokości diet dla sołtysów, które Rada uchwaliła w ubiegłym roku. Była to kwota 100/m-c, płatne raz na kwartał.

Ustalono, iż na terenie powiatu sołtysi otrzymują następujące diety:

- Gmina Lipka i Gmina Zakrzewo – 50zł miesięcznie

- Gmina Złotów 50 zł za udział w sesjach – na zaproszenie,

- Jastrowie – ok. 130 zł miesięcznie

- Gmina Tarnówka 300 zł/kwartał.

 

Sołtysom nie rekompensuje się kosztów abonamentu telefonicznego oraz kosztów dojazdu.

W związku z tym postanowiono zachować dotychczasowe stawki. Spotkanie z sołtysami w powyższej sprawie odbyło się w dniu 19 lutego br.

 

            Zapoznano się z propozycją odbycia debaty na temat współpracy samorządów gminnych i powiatów na przykładzie Gminy i Miasta Krajenka oraz Powiatu Złotowskiego.

Ustalono termin spotkania na 17 marca 2008 roku.

Tematyka spotkania:

1)      oświata i wychowanie,

2)      pomoc społeczna i rehabilitacja osób niepełnosprawnych,

3)      inwestycje,

4)      ochrona zdrowia,

5)      transport,

6)      finanse publiczne.

 

Zaopiniowano projekty uchwał w sprawach:

a)        planu pracy Rady Miejskiej w Krajence na 2008 rok,

b)        zatwierdzenia planów pracy Komisji Rady Miejskiej w Krajence na 2008 rok,

c)        zasad udzielania dotacji na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków,

d)        uchwalenia „Programu usuwania wyrobów zawierających azbest dla Gminy i Miasta Krajenka na lata 2008-2032”,

e)        zmian w budżecie gminy i miasta na 2007 rok.

 

Przyjęto sprawozdania z działalności za 2007 rok:

a)      Komunalnego Zakładu Użyteczności Publicznej w Krajence,

b)      Zespołu Ekonomiczno Administracyjnego Szkół i Przedszkoli w Krajence.

 

Grażyna Urbanek przedstawiła także informację w sprawie realizacji uchwał podjętych podczas sesji odbytej w dniu 21 grudnia 2007 roku.

           

            Podczas sesji Rady Miejskiej odbytej w dniu 21 grudnia 2007 roku Rada podjęła 9 uchwał, których realizacja przebiega następująco:

1)      Uchwała Nr XIII/106/07 w sprawie uchwalenia budżetu gminy i miasta na 2008 rok jest realizowana na bieżąco. Do ww. uchwały zastrzeżenia wniosła Regionalna Izba Obrachunkowa. Dotyczyły ona ustalenia limitu do zaciągania zobowiązań, a nie limitów jak to zostało uchwalone oraz przeniesienia planu dochodów i wydatków z tytułu podatku od posiadania psa jako opłaty za posiadanie psa. Termin na wniesienie poprawek ustalono na 31 marca 2098 roku. Poprawki te zostaną zaproponowane do budżetu podczas dzisiejszej sesji.

2)      Uchwała Nr XIII/107/07 w sprawie uchwalenia Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania problemów Alkoholowych na 2008 rok jest realizowana na bieżąco.

3)      Uchwała Nr XIII/108/07 w sprawie sprzedaży nieruchomości w drodze bezprzetargowej jest realizowana (wykaz o przeznaczeniu do sprzedaży był wywieszony do 6 lutego, obecnie przygotowywany jest protokół rokowań).

4)      Uchwała Nr XIII/109/07 w sprawie Wieloletniego Programu Gospodarowania Zasobami Mieszkaniowymi na lata 2008-2012 została przekazana do ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego. Została ogłoszona w Dzienniku z dnia 22 lutego br. Nr 15, poz. 341.

5)      Uchwała Nr XIII/110/07 w sprawie ustalenia najniższego wynagrodzenia i wartości jednego punktu dla pracowników samorządowych zatrudnionych w Miejsko Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Krajence będzie realizowana po ukazaniu się rozporządzenia płacowego dla pracowników zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych gminy.

6)      Uchwała Nr XIII/111/07 w sprawie ustalenia najniższego wynagrodzenia i wartości jednego punktu dla pracowników samorządowych zatrudnionych w Zespole Ekonomiczno Administracyjnym Szkół i Przedszkoli w Krajence oraz dla pracowników nie będących nauczycielami zatrudnionych w gimnazjum, szkołach podstawowych i przedszkolach na terenie Gminy i Miasta Krajenka będzie realizowana po ukazaniu się rozporządzenia płacowego dla pracowników zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych gminy.

7)      Nr XIII/112/07 w sprawie ustalenia najniższego wynagrodzenia i wartości jednego punktu dla pracowników samorządowych zatrudnionych w Komunalnym Zakładzie Użyteczności Publicznej w Krajence Krajenka będzie realizowana po ukazaniu się rozporządzenia płacowego dla pracowników zatrudnionych w jednostkach organizacyjnych gminy. 

8)      Nr XIII/113/07 w sprawie uchwalenia rocznego programu współpracy Gminy i Miasta Krajenka z organizacjami pozarządowymi oraz podmiotami prowadzącymi działalność pożytku publicznego jest realizowana.

9)      Uchwała Nr XIII/114/07 w sprawie zmian w budżecie gminy i miasta na 2007 rok została zrealizowana.

 

              Zgodnie z obowiązującymi przepisami, wszystkie uchwały przekazano w terminie 7 dni Wojewodzie Wielkopolskiemu, a uchwały dotyczące finansów Regionalnej Izbie Obrachunkowej w celu zbadania ich zgodności z prawem. 

 

W międzyczasie doszła radna Małgorzata Mila, zwiększając liczbę radnych uczestniczących w sesji do 15.

 

Radna Joanna Wienke powiedziała, iż chciałaby wrócić do tematu ziemi w Dolniku i Skórce, które zostały sprzedane jedna za 15 tys. za hektar, druga za 2 tys. 2 tys. -to chyba za 1metr jeżeli pod budowę.

 

Grażyna Urbanek wyjaśniła, iż są to ceny z aktów notarialnych. Zgodnie z prawem Agencja korzysta z prawa pierwokupu. Sprzedającym w tym przypadku była Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w Dolniku. W pierwszej kolejności zostaje sporządzony akt warunkowy z określoną ceną sprzedaży. W akcie tym była cena ponad 12 tys. zł za 5, 39 ha.  W związku z tym Agencja wystąpiła do gminy o wyrażenie swojej opinii. Wydano opinię, że grunty na tym terenie sprzedawane są w obrocie prywatnym za 15 tys. zł/ha. W tym przypadku po przeliczeniu wychodziło ok. 2,300zł/ha. Była to opinia gminy i od Agencji zależy, czy skorzysta z prawa pierwokupu, czy nie.

 

Radny Henryk Kania powiedział, iż został wywołany jako Prezes Spółdzielni, poczuwa się do wyjaśnienia tej kwestii. Stwierdził, iż nie jest to pierwszy akt notarialny, ponieważ przy każdej sprzedaży akt notarialny trafia do gminy i temat nigdy nie był wywoływany chociaż Agencja również korzystała z prawa pierwokupu. Nie wie dlaczego i nie dochodzi dlaczego ten temat akurat dzisiaj został wywołany. Ubolewa, że nikt w tej kwestii nie zwrócił się do niego. Są obecne media i sprawa została wywołana poczuwa się aby udzielić wyjaśnień. W związku z tym chciałoby poinformować, iż od 1994 roku Spółdzielnia dokonuje sprzedaży dwojakiego rodzaju: sprzedaż dla członków Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej oraz na wolny rynek. Ziemia jest własnością wspólną członków spółdzielni. Kiedy przejmował Spółdzielnię w 1994 roku, udziałów członkowskich było na kwotę 120 tys. zł. Jest uchwała Walnego Zgromadzenia z 1994 roku, która określała warunki sprzedaży gruntów członkom Spółdzielni zamiast pieniędzy z udziałów członkowskich. Uchwała ta obowiązuje do dnia dzisiejszego, dlatego grunty zostały sprzedane zgodnie z uchwałą, w ramach udziałów członkom Spółdzielni. Burmistrz pracował w spółdzielczości i na pewno wie na jakiej zasadzie uchwały Walnego Zgromadzenia działają. W tym samym czasie Spółdzielnia sprzedała grunt na wolny rynek także za 15 tys. zł, ponieważ rzeczywiście taka jest cena gruntów na naszym terenie. Nie chciałby aby sądzono, że prezes został „wkręcony” w jakąś korupcję i sprzedał ziemię za 2 tys. przy cenie rynkowej 15 tys. zł. Chciałby podkreślić, że jest uchwała Walnego Zgromadzenia, ziemia jest własnością wszystkich członków. Postanowiono, że obecni pracujący członkowie Spółdzielni mogą nabyć grunty w cenie uchwalonej przez Walne Zgromadzenie.

 

Radna Małgorzata Mila powiedziała, iż chciałaby zadać pytanie dotyczące planowanego spotkania odnośnie współpracy z powiatem: czy rozmawiano z powiatem w sprawie tematyki tego spotkania.

 

Grażyna Urbanek wyjaśniła, iż nie jest to tematyka spotkania – są to bloki tematyczne, które będą poruszane.

 

Radna Małgorzata Mila zapytała, czy ustaliła to gmina, czy też rozmawiano na ten temat z powiatem.

 

Grażyna Urbanek powiedziała, iż jest to spotkanie organizowane przez mieszkańców i Burmistrza. Wszystkie proponowane tematy dotyczą spraw, które są określone w ustawie o samorządzie gminnym i w ustawie o samorządzie powiatowym. Są to zadania, które wykonuje powiat jako własne i gmina jako własne.

 

Ad. 5

Sprawozdanie z działalności za 2007 rok Komunalnego Zakładu Użyteczności Publicznej w Krajence złożyła Elżbieta Sieg – Dyrektor Zakładu. Sprawozdanie zostało złożone na piśmie i stanowi załącznik nr 3 do niniejszego protokołu.

Elżbieta Sieg powiedziała, iż chciałaby poruszyć temat inny niż opisane w sprawozdaniu, a który dotyczy również działalności zakładu. Przypomniała, iż od wielu lat zakład prowadzi schronisko dla psów, jednak żadnego roku temat ten nie wzbudzał tylu emocji i zainteresowania. Sądzi, że powodem jest sztucznie wywołany problem który na pewno nie służy dobru zwierząt, ani tym, którzy wkładają serce w pracę ze zwierzętami. Chciałaby przedstawić sytuację schroniska i powiedzieć czym jest schronisko dla zwierząt. Schronisko dla psów nie jest hotelem dla psów, takich ładnych piesków, którym się przywiązuje kokardki i zostawia wtedy, kiedy się wyjeżdża na wczasy. Schronisko to jest takie miejsce do którego trafiają psy wyłapane z ulicy, psy wałęsające się i bezdomne. Najczęściej te psy są chore, pogryzione, zapchlone, zarobaczone, takie które uległy wypadkom, mają rany, wymagają opieki lekarskiej. Trafiają do schroniska aby tam dojść do zdrowia. Czasami ten proces trwa kilka miesięcy. W związku z tym bez względy na to kiedy ktoś odwiedzi schronisko, to zawsze znajdzie się jakiś pies, który wygląda tak, jak to opisała. Kiedy odwiedzi się schronisko, to nie można oczekiwać sytuacji idealnej, takiej w której wszystkie pieski są zdrowe, zaszczepione. Zawsze jest jakiś okres kiedy jest pies, dwa lub więcej, które wyglądają tak jak mówiła. 

15 stycznia 2008 roku w Tygodniku Nowym ukazał się artykuł, którego dowiedziała się, że Zespół Szkół Spożywczych w Krajence wraz z Gimnazjum prowadzi akcję, która ma pomóc naszemu schronisku. W artykule tym Pani radna Mila wypowiada się na temat naszego schroniska, mówi tam o tym, że pieski są zarobaczone, zapchlone i bardzo źle wyglądają. Akcja ma na celu pomoc, oferuje się zbieranie pieniędzy, dokarmianie resztkami ze stołówki, wyprowadzanie psów przez młodzież. Taki zakres pomocy, o jakim piesze się w artykule nie jest dozwolony prawem, uznała za stosowne wystąpić z pismem do pani Dyrektor Hermanowskiej z prośbą o wyjaśnienie, czy rzeczywiście prowadzą taką akcję, ponieważ nikt ani z młodzieży, ani wychowawców nie zwracał się do niej z zapytaniem, czy oczekują pomocy, jeżeli tak, to jaki zakres pomocy byłby mile widziany i jak to powinno wyglądać. Artykuł, pisma oraz opinia weterynaryjna zostały przekazane radnym i stanowią odpowiednio załączniki 4,5,6 i 7 do niniejszego artykułu. 

Pismo, o jakim była mowa wpłynęło 16 stycznia, apel i całą akcję Zespół Szkół zapowiadał na 23 stycznia. Jest to istotne o tyle, że w późniejszych artykułach pisze się, iż o tym, że nie chcemy pomocy szkoła dowiedziała się w przeddzień akcji. Jest to nieprawda, ponieważ pismo zostało napisane 8 dni wcześniej. W piśmie, które otrzymała w odpowiedzi, pisze że szkoła nigdy nie prowadziła i nie prowadzi akcji charytatywnej z której dochód zostanie konkretnie przeznaczony na nasze schronisko. Myślała, że jest to koniec tematu: skoro nikt nie prowadził, to pewnie temat jest zakończony. Tak jednak się nie stało, ponieważ w lokalnej prasie ukazują się następne artykuły, z których dowiaduje się, że schronisko w Krajence nie chce przyjąć pomocy. W jej sprawozdaniu jest informacja, z której wynika, że rocznie do schroniska jest przyjmowanych 31 psów. Średnio w schronisku znajduje się ok. 12 psów.  Na prowadzenie schroniska zakład otrzymuje dotację w wysokości 10 tys. zł. W piśmie do Pani Hermanowskiej dokładnie opisuje dlaczego – nie tak, że nie chcemy – oferowany zakres pomocy jest zbędny. Kolejne artykuły zawierają nieprawdę, mówią o tym, że było to zbyt późno.

Schronisko prowadzone jest w sposób nie naruszający ogólnych zasad postępowania dla tego rodzaju działalności. W schronisku psy są zadbane, w dobrej kondycji. W materiałach, które dostali radni jest opinia lekarza weterynarii, który wyraźnie wyraża swoje stanowisko w tej sprawie. Jest to człowiek, który dba o kondycję psów pod względem zdrowotnym, opiekuje się nimi, wykonuje szczepienia i w razie potrzeby leczy. To co mówi może potwierdzić Komisja Rady, która również przeprowadzała kontrolę w schronisku w roku ubiegłym. Przed tę sesją starano się pokazać radnym czym karmione są psy. Są to świeże odpady z masarni, jest ich dostateczna ilość, nie są w stanie ich wszystkich odbierać. Na swoją działalność schronisko dostaje pieniądze, z których zaspakajane są potrzeby psów.

Elżbieta Sieg przypomniała, iż żadna kontrola weterynaryjna nie zarzuciła braków w opiece nad zwierzętami. Wszystkie zarzuty dotyczyły warunków lokalowych. Jest to zasadnicza różnica, ponieważ psy w schronisku nie cierpią głodu, nie są chore, czy zaniedbane. W związku z tym zapytała komu zależy aby opinia była inna. Zaprosiła do odwiedzenia schroniska aby zobaczyć jak to faktycznie wygląda. Nie mówi tu o dokumentach, pismach powiatowego lekarza weterynarii ale o stanie faktycznym. Komisja była i widziała jak psy wyglądały. Przewodniczący Komisji był zaskoczony dobrą kondycją zwierząt. Prosiła osobę, która wywołała tę sztuczną aferę aby pomyślała o konsekwencjach jakie przynosi ona dla samych zwierząt. Zwracając się do radnej powiedziała, cytuję: „pani radna, dbając o nasze psy doprowadziła pani do takiej sytuacji, że mamy problemy z adopcją, bo sama Pani powiedziała, wypowiadała się Pani w artykule, że psy są rzekomo zapchlone, zarobaczone i chore. Kto chce wziąć takiego psa do domu? Tylko takie osoby, które mają naprawdę dobre serce, a takich jest niewielu. Sądzi, że ludzie, którzy mają dobre serca dla psów mogliby się rozejrzeć dookoła i pomóc ludziom naprawdę potrzebującym pomocy. W Krajence mamy ostatnio temat dzieci niepełnosprawnych, ubogiej młodzieży. Często dzieci w szkole nie stać na to żeby pojechać na wycieczkę szkolną. Może tam warto zebrać jakieś pieniążki wśród młodzieży, złożyć się i komuś zafundować tę wycieczkę. Jest młodzież, której nie stać nawet na drugie śniadanie. Ja sama nie raz i nie dwa była na tej sali świadkiem i słyszała, że radni mówili, iż te pieniążki warto byłoby przeznaczyć – te które przeznaczamy na schronisko – na młodzież albo podobny cel.”

Elżbieta Sieg powiedziała, iż uważa, że jest jeszcze jedna ważna sprawa. Nie wszędzie jest tak jak opisała – nie w każdej szkole. Są takie szkoły w których wychowawcy dzieci i młodzieży, bez wywoływania afer, próbują zainteresować swoich wychowanków naszymi psami. Taką szkołą jest Gimnazjum w Wyrzysku, które zaprasza ich na godziny wychowawcze po to by posłuchać opowieści o schronisku. Dzieci słuchają ciekawych historii o psach, o ich charakterach i upodobaniach. Młodzież z III klasy gimnazjum siedzi spokojnie przez całą godzinę i słucha jak Pani opiekunka opowiada naprawdę ciekawe historie. Oferują pomoc i zakład tę pomoc przyjmuje, ale jest to pomoc do przyjęcia. To rolą wychowawcy jest ostudzić zapały młodzieży jeśli ich pomysły były nietrafione i wyjaśnić jak można pomagać, jaki zakres pomocy jest dopuszczalny, a jaki nie.

 

Przewodniczący Rady powiedział, iż rzeczywiście opinia już poszła w świat, ponieważ osób, które tam były jest niewiele. Osobiście w Złotowie doświadczył takiego pytania dlaczego w Krajence tak źle traktuje się psy. W takiej sytuacji musiał tłumaczyć, że są to błędne opinie. Najlepiej przyjechać, porozmawiać z weterynarzem, zobaczyć psy. Zdaje sobie sprawę, iż warunki techniczne nie odpowiadają rozporządzeniom i chyba nawet nie chcemy ich spełniać. Od chyba 12 lat te 10 tys. dotacji wolałby przeznaczyć na dożywianie dzieci w szkołach. W tej chwili szkoły są świetnie wyposażone a te pieniądze dałyby możliwość dostarczenia dzieciom setek posiłków. Miało być schronisko w Złotowie, okazało się, że będzie to tylko punkt przejściowy. Uważa, że schronisko należy oceniać w kategoriach: czy są posprzątane kojce, czy są selekcjonowane. Jeżeli widzi się psa i dobrze on wygląda, to nie stało się to w ciągu tygodnia, po otrzymaniu informacji, że jest kontrola. Jeżeli pies tydzień po adopcji wraca sam do schroniska, to oznacza to, że nie było mu tam źle. Może się tak zdarzyć, że Powiatowy Lekarz Weterynarii zamknie schronisko i wówczas te 10 tys. zł wystarczy może na lepsze schronisko w pobliskim powiecie. Na pewno gminę będzie stać umieścić swoje bezpańskie psy w innym schronisku, bez roboty, kłopotów, tłumaczenia wszystkim w koło jak jest. Jego zdaniem zła opinia bierze się z czytania, jeżeli coś czyta i nie ma innej informacji, to zakłada, że ta informacja jest prawdziwa. Idea młodzieży jest piękna, niech pomagają i zbierają. W tej gminie, przy okazji wielu innych tematów ciągle wraca się do sprawy psów, jakby były pępkiem świata i nie było tu innych problemów.  Jego zdaniem, to akurat nie jest problem, bo my schronisko mamy. Inni nie mają problemu tylko Krajenka ma problemy, bo karmi te psy.

 

Radny Władysław Ogórek powiedział, iż jest Przewodniczącym Komisji Gospodarczej, która odwiedziła schronisko. Jest to wszystko nieprawda. Życzy niektórym dzieciom aby miały dojedzenia to, co nasze psy. Jedzenie jest dobre i świeże. Psy wyglądają bardzo dobrze, są dobrze odżywione. W schronisku jest ładnie i czysto. Nie rozumie o co ta walka i wywoływanie tematu psów. Proponuje aby zająć się tematami ważnymi np. dziećmi. We wtorek podczas posiedzenia Komisji poprosił Panią Dyrektor aby pokazała co psy jedzą. Komisja obejrzała karmę. Świeża karma jest dostarczana co tydzień. Żywność ta jest przechowywana w zamrażarce. Nie rozumie dlaczego temat ten nabiera tempa i o co chodzi. Proponuje aby temat zamknąć.

 

Radny Paweł Wróbel powiedział, iż dziękuje za sprawozdanie, które jest obszerne i w którym w zasadzie wszystko jest. Jego zaniepokoiło to, że spadło zainteresowanie zakupem mieszkań komunalnych. Pytał co jest tego powodem: niska wartość budynków, czy może zadłużenie tych osób. Zadłużenie wynosi 23 tys. zł, nie jest duże – czy jest to zadłużenie powstałe w dłuższym okresie i czy będzie ono spłacone. W sprawozdaniu pisze się o beczkowozie. Zapytał, czy nie przydałby się większy beczkowóz – chyba tak jest. Mały beczkowóz jeździ ze Skórki do Krajenki – przydałby się większy, który załatwiłby to szybciej.

 

Elżbieta Sieg poinformowała, że taki beczkowóz jest, jest też ciągnik, który stoi na placu. Zaprasza do jego obejrzenia po sesji. Duży beczkowóz nie dojedzie jednak wszędzie. Wjazdy na posesje są często takie, że musi wjechać mały ciągnik. Duży beczkowóz będzie wykorzystywany do opróżniania zbiorników w szkołach i zakładach, tam gdzie jest dojazd i jednorazowo wyciąga się takie ilości ścieków.

Jeżeli chodzi o sprzedaż mieszkań, to sprzedaży nie dokonuje zakład lecz gmina. Zainteresowanie sprzedażą było największe wtedy, kiedy do sprzedania były największe i najlepsze mieszkania. W tej chwili pozostała stara substancja albo lokatorzy nie mają pieniędzy na wykup. Trudno zmusić do wykupu osoby starsze mające np. po 70 lat, które nie mają potomstwa i nie mają komu go zostawić. Lokatorzy muszą mieć przede wszystkim wolę aby wykupić lokal. Cena nie uległa zmianie.

Jeżeli chodzi o zadłużenie, to jest ono mniejsze niż w roku ubiegłym. Składa się na nie kilka kwot. Jest to kilka zaległości. Mają je takie osoby, które nie mają żadnych dochodów. Zaległości jednak z roku na rok są coraz mniejsze. W tej chwili powstaje inny problem: zaległości tworzą się tam, gdzie ludzie już wykupili mieszkania. Są to zaległości w zaliczkach na remont części wspólnych.

 

Radna Małgorzata Mila powiedziała, iż chciałaby wrócić do tego „pępka świata” jak powiedział Przewodniczący i nie dlatego, że ona tak twierdzi, tylko tutaj się robi z tego pępek świata, bo sprawozdanie miało dotyczyć działalności Komunalnego Zakładu Użyteczności Publicznej w Krajence za 2007 rok, a Pani dyrektor zaczęła od sprawy schroniska. I w zasadzie nie streściła tego sprawozdania – radni go znają ale są zaproszeni goście, które też może chcieliby usłyszeć. Pani dyrektor rozpoczęła od schroniska i właściwie na nim skończyła. Też nie wie o co tutaj chodzi, i też jest zaskoczona. Chodzi chyba tutaj o to, że ona zaczęła takie coś robić. Zarzuca się jej, iż powiedziała, że psy są źle traktowane, chore i zagłodzone, że to wszystko jest zapisane w artykule. Proponuje aby jeszcze raz przeczytać ten artykuł, radni go otrzymali. Dla tych którzy go nie otrzymali może zacytować co powiedziała: „Nie twierdzimy, że w schronisku nic nie ma, a psom jest tak bardzo źle. Chodzi tylko o to aby polepszyć byt i tak już pokrzywdzonych przez los i ludzi zwierzętom.” Później dodała: „Wiemy, że przydałoby się dodatkowe odpchlenie zwierząt, jest znaczna rotacja tych zwierząt, stąd jest to problem. Potrzebne są także pieniądze na sterylizację, bo namnażanie zwierząt nie polepszy ich bytu, oraz na szczepienia przeciwko nosówce”. Nie zarzuca i nikt z uczniów nie zarzucał, że psy są wychudzone, czy zagłodzone. Jest zaskoczona, ponieważ trochę w tym temacie jest zorientowana – nie zna schroniska, które nie potrzebuje znikąd pomocy, którym wystarcza pieniędzy otrzymywanych od samorządu. Jeżeli u nas tak rzeczywiście jest, że nie są potrzebne środki z innych źródeł, czy pomoc wolontariuszy, to myśli, że warto byłoby zorganizować szkolenia ogólnopolskie dla właścicieli schronisk i pokazać jak sobie radzić. Z budżetu wynika, ze na schronisko 10 tys. daje gmina, zapytała, czy w tej kwocie uwzględniona jest dzierżawa i pensja Pani opiekującej się schroniskiem.

 

Elżbieta Sieg wyjaśniła, iż z kwoty tej pokrywana jest pensja Pani opiekującej się schroniskiem, natomiast dzierżawa nie.

 

Radna Małgorzata Mila powiedziała, iż nie wie ile zarabia Pani opiekująca się schroniskiem, ale jeżeli kwotę dotacji podzielić na dwie części, to otrzymujemy 5 tys.. dzieląc to na 12 miesięcy otrzymuje się 417 zł. Znając zasady wynagradzania – na pewno nie jest to cały etat tylko jakaś cząstka etatu – odejmując to co pracownik musi zapłacić do ZUS, to można stwierdzić, że zarabiałaby bardzo mało. Pozostaje 5 tys. Jeżeli średnio jest 12 psów, to na psa rocznie wychodzi 400zł. Jak powiedział kiedyś Przewodniczący adopcja wynosi w granicach 90%, więc rotacja zwierząt jest bardzo duża. Każdy pies, który zostaje przyjęty, jest na pewno szczepiony przeciwko wściekliźnie, oglądany przez lekarza weterynarii. Są to również koszty, więc na psy nie zostaje dużo. Oni nie zarzucali, że psy są chore.

Radna Małgorzata Mila zapytała także, kto prowadzi politykę adopcyjna, tzn. kto znajduje domy dla psów.

 

Elżbieta Sieg wyjaśniła, iż do schroniska przyjeżdżają ludzie, którzy chcą adoptować psy. Informacja o działaniach, o których mówiła rozchodzi się bardzo szybko.  Zakład nie musi wychodzić z propozycjami. Chyba od roku Pani z Tygodnika Nowego zamieszcza zdjęcia i opis zwierząt, co pomaga pozyskiwać chętnych. Nie ma więc potrzeby aby wydatkować dodatkowe środki na promocję.

 

Małgorzata Mila pytała, czy ta Pani sama przyjeżdża do schroniska, sama robi zdjęcia, wypytuje Panią prowadzącą schronisko i opisuje psy.

 

Elżbieta Sieg powiedziała, iż na to pytanie najlepiej odpowiedziałaby Pani redaktor.

 

Małgorzata Mila pytała, czy nikt nie pomaga w schronisku i czy nie jest potrzebna pomoc wolontariuszy, nikt taki nie jest potrzebny.

 

Elżbieta Sieg zapytała, jaki miałby być zakres takiej pomocy, na pewno nie taki jak proponowany w artykule. Wyraziła pogląd, iż można na ten temat porozmawiać.

 

Przewodniczący zaproponował ustalenie szczegółów poza salą obrad. Powiedział także, iż nie sądzi, ze musi być uprawiana jakaś polityka w stosunku do psów.

 

Radna Mila powiedziała, że sądzi, iż niestety jest tutaj uprawiana polityka, odsądza się od czci i wiary ją oraz młodzież. Jest to między innymi wychowywanie młodzieży, że są również istoty którym warto pomóc oraz, że są istoty od nich zależne. Mądre narody ocenia się po tym jaki jest ich stosunek do ludzi starych i zwierząt. Myśli, iż o tym też należy pamiętać a nie tylko robić nagonki, na nią i na młodzież, która chciała pomóc. Te dzieciaki same z siebie chciały pomóc. Nikt nikogo nie oczerniał, poza tym, że teraz oczerniana jest ona i  oczerniana jest młodzież, oczerniana jest szkoła. Chciała podziękować Pani Dyrektor za pismo, które przysłała do szkoły, wybiera się z klasą na wycieczkę, Pani obiecała pomoc, więc zwróci się o taką pomoc.

 

Elżbieta Sieg powiedziała, iż nie chciałaby być uznana za złośliwą, ale radna sama powiedziała, iż jest to niewielka kwota, a potrzeby są, radna proponowała aby tutaj przyjeżdżali kierownicy schronisk i wycieczki. Mogą szkolić, a na szkoleniach oczywiście mówiliby jakie podejmują działania, że środków wystarcza.

 

Radny Henryk Kania powiedział, iż padło tu stwierdzenie, że temat psów był wywołany w ramach polityki. Na ostatniej Komisji i zawsze Przewodniczący podkreślał, że materiały na sesje powinny być omawiane na komisjach. Materiał dotyczący psów radni otrzymali dzisiaj, w trakcie rozpoczętej sesji. Uważa, że nie jest to w porządku. Na pewno niektóre kwestie można było uzgodnić na Komisjach, nie byłoby polemiki między stronami, sprawa byłaby załatwiona. Prosi w związku z tym aby w szczególności sprawy dyskusyjne poruszać na Komisjach, a dopiero jakieś niedomówienia na sesji i informować społeczeństwo jakie wypracowano stanowiska. Dla 8 piesków stracono godzinę czasu.

Radny powrócił także do informacji międzysesyjnej w sprawie sprzedaży gruntów przez Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną w Dolniku. Wyraził pogląd, iż sprawa ta nie musiała myć przedłożona podczas sesji. Chciał w związku z tym przypomnieć, iż w sprawozdaniu Pani dyrektor również mamy napisane, że gmina sprzedaje lokale mieszkalne za 1% wartości. Jest na to uchwała Rady i jest ona święta. Ubolewa, że nikt w tej sprawie się do niego nie zwrócił, nie wie, czy chciano jego przedstawić jako osobę niegospodarną. Stąd chciałby powiedzieć, że są na to wewnętrzne dokumenty. Coś się upublicznia więc dana jednostka powinna być o tym zawiadomiona i zaciągnięta informacja w sprawie. Spółdzielnia przepisów notarialnych zrobiła chyba z 50 i nigdy o tym mowy na sesji nie było. Dziś to raptem wyskoczyło. Jest bardzo zaskoczony i nie wie co było powodem żeby to dzisiaj publicznie przedłożyć. Nie jest to żadną tajemnicą, uchwały Walnego Zgromadzenia są do wglądu, jak również do wglądu jest uchwała Rady stanowiąca o sprzedaży lokali mieszkalnych za wartość 1%.

 

Przewodniczący Rady powiedział, iż chyba już od 5 lat, z-ca Burmistrza składa informację o działalności Burmistrza – jest to cała działalność, jest to standard. Nie wie dlaczego dzisiaj akurat radny Kania zwrócił akurat szczególną uwagę na tę sprawę.

 

Janusz Szczerbiak Burmistrz Gminy i Miasta Krajenka powiedział, iż chciałby się odnieść do wypowiedzi radnego Kani, który zasugerował, żeby wszystkie sprawy omawiać na Komisjach, po to aby nie zabierać sobie czasu na sesji. Sądzi, że można odwrócić tę sytuację: gdyby na Komisji pani radna Mila ten temat poruszała, to dzisiaj na sesji nie byłoby sprawy. W związku z tym na tę sprawę można spojrzeć z innej strony. Jeżeli nie porusza się problemu, i jeśli faktycznie on jest, to należy sobie zadać pytanie, dlaczego nie mówi się o nim na komisji, podaje do publicznej wiadomości, a potem ma się pretensje, że prowadzimy na dyskusję i debatę na ten temat. Jeżeli chodzi o pieski, radna Mila powiedziała, że mądre narody ocenia się po tym jak dbają o ludzi starszych oraz zwierzęta. On uważa, że Krajenka jest wyjątkiem w powiecie złotowskim, ponieważ już od 17 lat prowadzi schronisko dla zwierząt. Nie robi tego żadna inna gmina. Należałoby zapytać, co się dzieje z psami w tych gminach – w Krajence wiemy. W związku z tym sądzi, że stosunek lokalnej społeczności do zwierząt jak i samorządu lokalnego jest pozytywny. Prosi aby oceniać to w ten sposób. Kiedy się pewnych rzeczy nie robi w ogóle, to nie ma problemów tego rodzaju co tutaj. Ale generalnie problem istnieje, ponieważ gmina nie mając schroniska musi ten problem rozwiązywać w jakiś inny sposób. Z tego schroniska korzystają także inne gminy ale tylko w niewielkiej części. W roku 1990 to schronisko było wspólną inicjatywą gmin rejonu złotowskiego. Kiedy powstał samorząd wszystkie gminy zrezygnowały ze wspólnego utrzymania schroniska i gmina Krajenka została z tym problemem sama. Przez 17 lat nikt tego tematu nie chciał zauważyć, a dzisiaj robi się wielki szum. Jeżeli w stosunku do innych robimy więcej i ktoś z tego środowiska – radna Mila – próbuje eskalować ten problem, którego nie ma. Jeżeli ktoś to robi sztucznie, to oznacza, że ma w tym jakiś cel.

Burmistrz odniósł się także do wypowiedzi radnego Kani. Zna spółdzielczość i prawo spółdzielcze bardzo dobrze. Jeżeli chodzi o to, dlaczego wcześniej nie było takiej informacji, a teraz jest. Wcześniej też były takie informacje, być może radny ich nie zauważał. My informujemy w tych sprawach, w których zwraca się Agencja Nieruchomości Rolnych. Agencja się zwraca do gminy o wyrażenie opinii wtedy, jeżeli grunt będący w dyspozycji właściciela trafił do niego od Skarbu Państwa. Jeżeli w przeszłości spółdzielnia otrzymała ten grunt za symboliczne pieniądze od Skarbu Państwa, to przy pierwszej sprzedaży przedstawiciel Skarbu Państwa ma prawo skorzystania z pierwokupu. Może skorzystać ale nie musi. W tym wypadku Agencja mogła skorzystać ale najpierw chciała zapoznać się opinią Gminy. Gdyby Agencja nie zapytała to gmina by opinii nie przedstawiała. Natomiast nie wyobraża sobie aby w tej opinii podawać informacje,  które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością i Agencję okłamywać.

 

Radna Małgorzata Mila powiedziała, iż chciałaby zabrać głos nie w sprawie sprawozdania – zrobiło się z tego przedstawienie punktów – wie, że tracimy czas – ona również go traci. Zrobiono tu jednak z psów pępek świata a z niej – nie wie już kogo, chyba nikogo gorszego w tej gminie już nie ma ale to jej akurat nie przeszkadza. Cieszy się, że jest młodzież i widzi jak to wszystko wygląda, jak ich dobre chęci są traktowane, jak robiona jest z prostych rzeczy polityka. Jak wie Burmistrz każda gmina musi się zająć problemem bezpańskich psów, są one także w innych gminach, które sobie radzą, bo się o to pytała: odławiają psy i przekazują do schroniska w Pile. Gminy nie muszą mieć swoich schronisk. Zadała Burmistrzowi pytanie, czemu te gminy, pomimo, że mają bliżej do Krajenki, przekazują psy do schroniska w Pile. Gdyby przekazywali je do nas to opłaty za utrzymanie psa w schronisku są znaczne więc byłyby to dodatkowe dochody.

 

Burmistrz powiedział, iż do Krajenki inne gminy przywożą psy ale to schronisko ma ograniczoną pojemność. Przywożą i chcą aby te psy były u nas, ponieważ opłata za dobę utrzymania psa jest połowę niższa niż w Pile. My ich wszystkich nie możemy przyjąć, ponieważ pojemność jest określona.

 

Elżbieta Sieg przypomniała, iż w ubiegłym roku przedstawiała historię schroniska, mówiła o tym, ze żadna z gmin z terenu powiatu złotowskiego nie zawarła z Krajenką umowy. Podkreśliła także, iż ona w żadnym słowie nie powiedziała, że odrzuca pomoc młodzieży, powiedziała, że to dorośli winni kierować pomocą młodzieży i mądrze nią kierować. Młodzież ma różne pomysły, ale to dorośli powinni w pewnych momentach wiedzieć, co wolno, a czego nie wolno. Każda pomoc młodzieży zostanie przyjęta.

 

Sprawozdanie Komunalnego Zakładu Użyteczności publicznej w Krajence zostało przyjęte.

Przewodniczący ogłosił 10 minutową przerwę w obradach.

 

Ad. 5b

Po wznowieniu obrad, Włodzimierz Hildebrandt dyrektor Zespołu Ekonomiczno Administracyjnego Szkół i Przedszkoli w Krajence złożył sprawozdanie z działalności za 2007 rok. Sprawozdanie zostało złożone na piśmie i stanowi załącznik nr 8 do nin. protokołu.

 

Przewodniczący Rady pytał, czy w ostatniej wichurze ucierpiały budynki oświatowe.

 

Włodzimierz Hildebrand poinformował, iż nie było większych problemów. W Podróżnej spadły jedynie dwie dachówki oraz zerwało papę na starym budynku gospodarczym, gospodarczym, który zostanie rozebrany, ponieważ jest zbędny.

 

Radny Paweł Wróbel powiedział, iż jeśli chodzi o przedszkole – jest 5 oddziałów, liczba dzieci pełna. Zapytał, czy są dzieci, które chciałyby uczęszczać do przedszkola, a po prostu nie ma miejsca. Prawdopodobnie 6-latkowie pójdą do I klasy – czy rzeczywiście tak to będzie.

 

Włodzimierz Hildebrandt wyjaśnił, iż na dzień dzisiejszy wszystkie dzieci, które ubiegały się o przyjęcie do przedszkoli na terenie miasta oraz z terenów wiejskich, zostały przyjęte. Natomiast jeżeli chodzi o dzieci 6-letnie, ministerstwo planuje wprowadzić  dla nich obowiązek szkolny. Proces ten ma się rozpocząć w latach 2009-2010.  Na dzień dzisiejszy nie ma jeszcze rozporządzenia, ale dopuszcza się o 1 września tego roku, jeżeli rodzice będą chcieli, na próbę mogą rozpocząć naukę w szkołach.

 

Radny Anatol Najmowicz pytał o opłaty stałe w przedszkolu, tj. czy jest to opłata czy wsad do kotła.

 

Włodzimierz Hildebrandt poinformował, iż jest to opłata, ponadto rodzice płacą za wyżywienie. Opłata ta wraca ponownie do danej placówki.

 

Radny Anatol Najmowicz powiedział, iż bardzo dobrze uczniowie naszych szkół prezentują się w różnego rodzaju zawodach i konkursach. Jego zdaniem dobrze byłoby aby w sprawozdaniu ukazały się nazwiska uczniów zajmujących I miejsca.

 

Sprawozdanie Zespołu Ekonomiczno Administracyjnego Szkół i Przedszkoli w Krajence zostało przyjęte.

 

Ad. 6

Piotr Gniot Przewodniczący Rady złożył sprawozdanie ze swojej działalności za 2007 rok. Sprawozdanie stanowi załącznik nr 9 do niniejszego protokołu. Załącznik do sprawozdania stanowi wykaz różnego rodzaju imprez i spotkań, w których jako reprezentant Rady uczestniczył.

 

Radny Paweł Wróbel powiedział, iż chodzi mu o spółkę Krajna. Dowiedział się od rolników z Podróżnej, że tam prawdopodobnie ma zostać zamknięta hydrofornia. Podróżna ma zostać podłączona do Augustowa. Jego zdaniem byłaby to strata, gdyby hydrofornia została wyłączona chociażby na rok.  Pytał czy jest to prawda.

 

Przewodniczący powiedział, iż nie można pozostawiać osady bez wody. Być może są takie plany ale nic mu na ten temat nie wiadomo. Ponadto przypomniał sytuację, jaka miała miejsce w Śmiardowie, lepiej opłacało się wybudować sieć główną z hydroforni z Głubczyna i zlikwidować hydrofornię która powodowała wiele kłopotów. W tej chwili nie ma problemów z dostarczaniem wody w Śmiardowie.  Są to plany dalekosiężne, cokolwiek jednak będzie się w tym temacie działo, to na pewno radni zauważą to w budżecie, gdyż wszystkie inwestycje dotyczące zaopatrzenia w wodę mieszkańców wsi pojawiają się u nas.  Związek jest ewentualnie inwestorem zastępczym, ponieważ zakład prowadzi tylko bieżącą eksploatację.

 

Ad. 7a

Informację z działalności Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Krajence złożył Piotr Jończyk – Przewodniczący Komisji. Sprawozdanie stanowi załącznik nr 10 do nin. protokołu.

 

Do sprawozdania nie wniesiono uwag.

 

Ad. 7b

Informację z działalności Komisji Gospodarczej Rady Miejskiej w Krajence złożył Władysław Ogórek – Przewodniczący Komisji. Sprawozdanie stanowi załącznik nr 11 do nin. protokołu.

 

Do sprawozdania nie wniesiono uwag.

 

Ad. 7c

Informację z działalności Komisji Społecznej Rady Miejskiej w Krajence złożył Anatol Najmowicz – Przewodniczący Komisji. Sprawozdanie stanowi załącznik nr 12 do nin. protokołu.

 

Do sprawozdania nie wniesiono uwag.

 

Ad. 8a

Bogumiła Maciejewska Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Krajence przedstawiła stanowiska Komisji dotyczące projektu uchwały w sprawie planu pracy Rady Miejskiej w Krajence na 2008 rok. Stanowiska Komisji były jednogłośnie pozytywne.

 

Do projektu nie wniesiono uwag.

 

Rada Miejska w Krajence w obecności 15 radnych, jednogłośnie podjęła uchwałę Nr XIV/115/08 w sprawie planu pracy Rady Miejskiej w Krajence na 2008 rok – która stanowi załącznik nr 13 do nin. protokołu.

 

Ad. 8b

Bogumiła Maciejewska Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Krajence przedstawiła stanowiska Komisji dotyczące projektu uchwały w sprawie zatwierdzenia planów pracy Komisji Rady Miejskiej w Krajence na 2008 rok. Stanowiska Komisji były jednogłośnie pozytywne.

 

Do projektu nie wniesiono uwag.

 

Rada Miejska w Krajence w obecności 15 radnych, jednogłośnie podjęła uchwałę Nr XIV/116/08 w sprawie zatwierdzenia planów pracy Komisji Rady Miejskiej w Krajence na 2008 rok – która stanowi załącznik nr 14 do nin. protokołu.

 

Ad. 8c

Bogumiła Maciejewska Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Krajence przedstawiła stanowiska Komisji dotyczące projektu uchwały w sprawie  zasad udzielania dotacji na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków.

Stanowiska Komisji były jednogłośnie pozytywne.

 

Do projektu nie wniesiono uwag.

 

Rada Miejska w Krajence w obecności 15 radnych, jednogłośnie podjęła uchwałę Nr XIV/117/08 w sprawie zasad udzielania dotacji na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków– która stanowi załącznik nr 15 do nin. protokołu.

 

Ad. 8d

Bogumiła Maciejewska Wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Krajence przedstawiła stanowiska Komisji dotyczące projektu uchwały w sprawie  uchwalenia „Programu usuwania wyrobów zawierających azbest dla Gminy i Miasta Krajenka na lata 2008-2032”.

Stanowiska Komisji były jednogłośnie pozytywne.

 

Do projektu nie wniesiono uwag.

 

Rada Miejska w Krajence w obecności 15 radnych, jednogłośnie podjęła uchwałę Nr XIV/118/08 w sprawie uchwalenia „Programu usuwania wyrobów zawierających azbest dla Gminy i Miasta Krajenka na lata 2008-2032”– która stanowi załącznik nr 16 do nin. protokołu.

 

Ad. 8e

Mirosław Machejek Skarbnik Gminy Krajenka poinformował, iż projekcie uchwały, w sprawie zmian w budżecie gminy i miasta na 2008 rok, który otrzymali radni pojawił się błąd – zabrakło paragrafu informującego o załączniku do uchwały, chociaż sam załącznik znalazł się w materiałach, stąd autopoprawka. Poza tym do materiałów które otrzymali radni nie wnosi się żadnych zmian.

Skarbnik przypomniał, iż jeżeli chodzi o przesunięcia finansowe, to zmiana w budżecie polega na przemieszczeniu środków z rezerwy na zakup tomografu na współfinansowanie w 50% zakupu samochodu oznakowanego z przeznaczeniem dla Komisariatu Policji w Krajence. Kolejne 50% dokłada Komenda Wojewódzka Policji. Drugi samochód – nieoznakowany zostanie zakupiony przy współudziale Gminy Tarnówka, prywatnego darczyńcy oraz Komendy Wojewódzkiej Policji.

 

Stanowiska Komisji w sprawie ww. projektu uchwały były jednogłośnie pozytywne.

 

Do projektu nie wniesiono uwag.

 

Rada Miejska w Krajence w obecności 15 radnych, jednogłośnie podjęła uchwałę Nr XIV/119/08 w sprawie zmian w budżecie gminy i miasta na 2008 rok - która stanowi załącznik nr 17 do nin. protokołu.

 

Radny Jakub Niedźwiecki w związku z informacją iż jeden z radiowozów, które mają znaleźć się na terenie Gminy i Miasta Krajenka, będzie samochodem nieoznakowanym, pytał czy będzie on przeznaczony do celów służbowych.

 

Przewodniczący Rady powiedział, iż będzie to samochód do celów służbowych.

 

Pani Beata Różniak-Krzeszewska - Komendant Powiatowy Policji w Złotowie podziękowała za przyznanie środków finansowych na zakup samochodu dla Komisariatu Policji w Krajence. Podziękowała także samorządowcom Krajenki za bardzo dobrą dotychczasową współpracę oraz wyraziła nadzieję, iż współpraca ta będzie nadal przebiegała w podobny sposób, a inicjatywy policji będą przyjmowane ze zrozumieniem. Podkreśliła także, iż bardzo dobre wyniki pracy Komisariatu Policji w Krajence nie są wyłącznie zasługą policji ale także lokalnej społeczności.

 

Ad. 9

W pierwszej kolejności Burmistrz podziękował Pani Komendant za miłe słowa skierowane do naszej lokalnej społeczności, bo czasami się słyszy co innego, a rzeczywistość jest taka jak to zostało powiedziane. Teren powiatu złotowskiego i pilskiego zna dobrze i w taki sam sposób odbiera naszą lokalną społeczność. Za potwierdzenie tego, o czym zawsze mówił Burmistrz podziękował. Cieszy się, że Rada wyraziła zgodę na zakup samochodu, co na pewno wzmocni bezpieczeństwo na naszym terenie.

 

Burmistrz udzielił odpowiedzi na wnioski i zapytania radnych zgłoszone podczas sesji Rady odbytej w dniu 21 grudnia br. .

Podczas ww. sesji radni zgłosili 9 wniosków i zapytań, na które uzyskali następujące odpowiedzi:

 

Radny Piotr Gniot – pytał, czy w przypadku remontu drogi wojewódzkiej 188 przewidywana jest budowa chodnika przy ul. Złotowskiej w Krajence od skrzyżowania z drogą powiatową do Tarnówki do przystanku PKS przy byłej bazie SUR (po prawej stronie drogi). Jeżeli nie jest to przewidywane prosi o złożenie takiego wniosku do Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu. Z przystanku tego korzysta wiele osób, w tym młodzież dojeżdżająca do szkół a praktycznie do przystanku nie ma bezpiecznego dojścia.

 

Taki postulat inwestycyjny został uwzględniony w protokole zespołu ds. opracowania wniosków i opinii dotyczących koncepcji modernizacji części drogi wojewódzkiej 188 Piła – Złotów. Protokół został przesłany zarządcy drogi we wrześniu 2006 roku. Ww. zamierzenie Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich planuje wykonać w 2009 roku w ramach Wieloletniego Planu Inwestycyjnego.

 

Radna Małgorzata Mila – powiedziała, iż mieszkańcy ul. Winiary zwrócili się do niej z następującą sprawą: Były tam remontowane schody, przed remontem przy schodach była poręcz, w tej chwili poręczy nie ma. Jest taka prośba aby tę poręcz zamontować, ponieważ w tej chwili zejście z tych schodów jest dla osób starszych trudne i niebezpieczne.

 

Radną poinformowano, iż barierka ta od dwóch miesięcy znajduje się przy ww. schodach. 15 października 2007 roku zlecono firmie budowlanej z Krajenki naprawę schodów znajdujących się na skarpie przy ul. Winiary wraz z umocowaniem przy nich nowej stalowej barierki. Zadanie to zostało wykonane w listopadzie 2007 roku.

 

 

Radna Małgorzata Mila - zadała także pytanie dotyczące dowodów osobistych. Jest teraz okres – końcówka ważności dowodów osobistych, w związku z tym ludzie wymieniają te dokumenty. Kilka lat temu w Skórce zostały utworzone ulice. Pytanie było następujące: czy ludzie którzy teraz po raz pierwszy od momentu utworzenia ulic zmieniają dowody osobiste, muszą płacić za tę wymianę.

 

Burmistrz powiedział, iż za wymianę dowodu w tej sytuacji należy zapłacić. Zmiana nazwy ulicy, czy nazewnictwo ulic, które do tej pory nie miały nazwy, nie mają nic wspólnego z opłatą za nowy dowód osobisty. Każdy obywatel, który ukończył 18 rok życia ma obowiązek – bez wyjątku – posiadać dowód osobisty i za niego zapłacić. Gmina ma obowiązek takie opłaty pobierać.

 

 

Radna Małgorzata Mila pytała także jakie sugestie do budżetu gminy Rady Sołeckiej wsi Skórka zostały w tym budżecie uwzględnione.

 

Radna dostała bardzo obszerną odpowiedź na piśmie. Odpowiedzi odnośnie wniosków do budżetu otrzymały wszystkie Rady Sołeckie. Oczywiście nie wszystkie wnioski mogą być realizowane, ponieważ budżet to nie koncert życzeń. Jest to realizacja zadań możliwych w ramach posiadanych środków na dany rok.

 

Radny Henryk Kania wnioskował o korektę systemu oświetlenia. Wieczory i poranki są długie – jest długo ciemno. Zaobserwował np. że w dniu dzisiejszym w Krajence oświetlenie paliło się jeszcze o godzinie 7:50, natomiast na jego terenie lampy gasną już o godz. 7 lub 7:05, gdzie o tej porze dzieci idą na przystanek autobusowy. W poprzedniej kadencji mówiono, że sterowanie jest astronomiczne stąd zastanawia się dlaczego taka duża rozbieżność, która dochodzi do 1 godziny.

Zwrócono się w tej sprawie do pani sołtys z Paruszki, która bardzo szybko udzieliła odpowiedzi, iż na miejscu byli pracownicy ENEA, dokonano regulacji oraz, że zmiana czasu załączania oświetlenia drogowego w Paruszce nie jest konieczna.  

Burmistrz powiedział, iż w takich sytuacjach zamierza działania konsultować z radami sołeckimi, które również są odpowiedzialne za bezpieczeństwo, w tym związane z właściwym oświetleniem ulic.

 

Radny Henryk Kania – powiedział, iż zwrócili mu uwagę wyborcy odnośnie uczniów gimnazjum. Pytał, czy uczeń gimnazjum musi obowiązkowo uczęszczać do tego gimnazjum i do jakiego wieku. Jego pytanie wzięło się stąd, iż prawdopodobnie podczas Mikołajek pewien uczeń gimnazjum stał gdzieś na uboczu i popijał piwko. Inna młodzież patrzy na tego ucznia. Pyta czy jest sens trzymać takich uczniów, którzy na pewno nie są wzorem dla innych a wręcz utrudniają im życie.

 

Burmistrz odpowiedział, iż się w tej kwestii z radnym kanią całkowicie zgadza. Tego rodzaju uczniowie powinni być relegowani ze szkól, ponieważ nie są dobrym przykładem. Najgorsze jest to, ze nauczyciele z tego rodzaju uczniami nie bardzo sobie radzą. Tego rodzaje uczniowie trafiają najczęściej do młodzieżowych ośrodków socjoterapii, takich ośrodków, który powstał w Krajence po sąsiedzku z gimnazjum. Zapis ustawowy mówi, że dany uczeń skierowany do ośrodka, nie może trafić do MOS w miejscu zamieszkania. Możemy być pewni, że do naszego MOS-u trafią uczniowie o podobnej naturze. Młodzież ta na pewno nie będzie wzorem dla naszych uczniów.

 

Radny Henryk Kania przypomniał także, iż w poprzedniej kadencji gmina przystąpiła do Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Nadnoteckich w celu ubiegania się o środki na kanalizację gminy w ramach programu ochrony zlewni wód rzeki Noteci. Chodziło wówczas o pozyskanie środków na kanalizację bezpośrednio z Brukseli. Z tego co wie, ta opcja już upadła i czekamy na środki od wojewody. Radny pytał, czy to stowarzyszenie w jakimś stopniu przyczyni się do realizacji tego przedsięwzięcia. Jeżeli nie, to uważa, że członkostwo nie ma sensu, ponieważ odprowadza się tam jednak jakieś składki.

 

Odpowiadając na zapytanie Burmistrz przypomniał, iż jednym z powodów przystąpienia Gminy do Stowarzyszenia była możliwość skorzystania ze środków Funduszu Spójności. Przepisy jednak i dyrektywy unijne jak i wytyczne naszego ministerstwa tak często się zmieniają, że dziś nie jest to możliwe. Sądzi, że radnemu chodziło o kanalizację gminy. Co z tę sprawą będzie, na dziś nie odpowie, Gmina robi i będzie robić wszystko, aby to zadanie mogło dojść do skutku. Jaki będzie wynik trudno przewidzieć. Zastosowana przez ministerstwo metodyka, że na kilometr sieci nowo wybudowanej musi przypadać 120 mieszkańców, jest warunkiem pozyskania środków finansowych. Problem jest tego rodzaju, że nie wiadomo jaką metodyką będą się posługiwały zarządy województw, czy do tych 120 osób włączanych do kanalizacji można wliczyć sieć już istniejącą, czy nie. Jeżeli można wliczyć kanalizację już wybudowaną na terenie miasta Krajenka, to nie będzie problemu i wniosek gminy powinien zostać zakwalifikowany. Jeżeli natomiast uznają, że dotyczy to tylko sieci nowobudowanej, to może być w części problem. Można powiedzieć, iż w takiej sytuacji, ci którzy realizowali te zadania w przeszłości, dziś byliby karani.  

Gmina Krajenka została jednym z 13 gmin założycieli Przedsiębiorstwa Komunalnego „Noteć”, które zabiega o te środki. Na dzień dzisiejszy są zagwarantowane środki, ponieważ jest to program kluczowy. Są to środki w dyspozycji Marszałka, poza konkursem. Problem jedynie polega na tym, jaka będzie metodyka, czy w tym programie kluczowym będzie obowiązywała metodyka 120, czy nie. Nie jest to na dziś jednoznacznie powiedziane. W przypadku Funduszu Spójności metodyka ta obowiązuje. Jest w tej sprawie jednoznaczny zapis. W regulaminie WRPO tego zapisu nie ma. W związku z tym zarząd Stowarzyszenia ciągle śle pisma i prowadzi rozmowy z ministerstwem w jaki sposób należy to zinterpretować. Odpowiedzi na jednoznaczne zapytania w tej sprawie jest chyba 7. Są one niejednoznaczne i wymijające: można i nie można, „róbcie, a potem zobaczymy co z tego wyjdzie”. Można zabiegać o te pieniądze, Marszałek podejmie decyzję o przyjęciu tej inwestycji, ale potem może się okazać, że jest to niesłuszne i środki trzeba będzie oddać. Nikt w ministerstwie nie chce stwierdzić jednoznacznie czy metodyka w programie kluczowym, w którym bierze udział także gmina Krajenka, wynosi 120, czy też nie. Zgodnie z przygotowaną koncepcją, razem z mieszkańcami miasta Krajenka, liczba osób na 1 kilometr sieci wynosi 120. Liczba ta gwarantuje samofinansowanie sieci. W przypadku mniejszej liczby osób, cena usług jest zbyt wysoka, albo samorząd lokalny będzie musiał dopłacać do odbioru 1m3 ścieków. Sądzi, że w naszym przypadku, ani jedno, ani drugie rozwiązanie jest dobre, bo ani społeczeństwo nie jest za bogate, ani budżet nie ma za dużo pieniędzy.

 

Radny Piotr Jończyk – powiedział, iż chciałby złożyć prośbę odnośnie ulicy Stanisława Polańskiego. Stan tej ulicy jest znany. Wnioskował o dokonanie przeglądu ulicy i uzupełnienie dziur.

 

Dokonano przeglądu ww. drogi i dokonano uzupełnienia jej nawierzchni.

 

Radny Waldemar Siwek pytał, czy rolnik posiadający beczkowóz do wywozu nieczystości może sam, we własnym zakresie przywieść ścieki do Krajenki.

 

Zgodnie z ustawą z dnia 13 września 1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach właściciel nieruchomości może pozbywać się zebranych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych i nieczystości ciekłych jedynie w sposób zgodny z zapisami tej ustawy i przepisami odrębnymi. Obecnie istnieje tylko jedna droga wykonania tego obowiązku tj. przez zawarcie umowy z właściwym podmiotem, którym może być zakład będący gminną jednostką organizacyjną lub przedsiębiorca posiadający zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie opróżniania zbiorników bezodpływowych i transportu nieczystości ciekłych.

W związku z tym zabroniony jest samodzielny wywóz nieczystości ciekłych z nieruchomości przez rolnika posiadającego własny beczkowóz, bowiem do prowadzenia takiej działalności niezbędne jest zezwolenie burmistrza wydane po spełnieniu warunków określonych w ustawie oraz zarządzeniu burmistrza określającym wymagania jakie powinien spełniać przedsiębiorca ubiegający się o uzyskanie zezwolenia na opróżnianie zbiorników bezodpływowych i transport nieczystości ciekłych.

Burmistrz powiedział, iż rozwiązanie to ma sens, ponieważ ścieki to nie tylko związki organiczne ale także związki chemiczne. Wywożąc to na pole, poprzez rośliny które uprawia, związki te trafiają na stoły konsumentów.

 

Ad.10

Radny Henryk Kania wnioskował aby podjąć kroki w celu wycięcia topoli przy drodze wojewódzkiej nr 188, na odcinku za Krajenką w kierunku Piły. Według jego oceny drzewa te mają ok. 100 lat. Po ostatniej wichurze leżały tam naprawdę bardzo duże gałęzie. Jest zagrożenie, że nawet przy niedużym wietrze gałęzie mogą się oberwać, bo wiszą w poprzek ulicy. Widział, że drzewa zostały bardzo ładnie przycięte w Złotowie oraz w kierunku Jastrowia. Uważa, że przy modernizacji drogi 188 topole te powinny zostać usunięte, ponieważ stanowią zagrożenie. Sądzi, że przygotowywana jest dokumentacja bowiem trwają pomiary, więc jest jeszcze czas aby zgłosić ten wniosek.

 

Radny Piotr Jończyk podziękował za naprawienie nawierzchni ulicy Stanisława Polańskiego w Krajence oraz prosił o dalsze monitorowanie stanu drogi. Piotr Jończyk zadał także pytanie dotyczące wcześniej zgłoszonego wniosku dotyczącego stanu estetycznego i sanitarnego Dworca PKP w Krajence, tj. czy Urząd otrzymał już odpowiedź w tej sprawie. Prosił także o monitorowanie sprawy i ewentualnie ponaglenie zarządcy.

 

Radny Waldemar Siwek zadał pytanie następującej treści: „Jaką pomoc mogą uzyskać ci, których dotknęła wichura”. Radny prosił aby włączył się powiat i też „wziął to pod uwagę”.  Ze strony gminy samorządowcy byli, przyjechali a z powiatu nikogo nie wiedział.

 

Radny Waldemar Siwek powiedział, iż korzystając z obecności mediów chciałby przez nie poinformować mieszkańców aby w sytuacjach kryzysowych nie obawiać się korzystania z numeru alarmowego 112.

 

Radny Waldemar Siwek prosił o naprawienie ogrodzenia przy szkole w Podróżnej, gdzie wystają druty i z prawej, i z lewej strony.  Prosi o sprawdzenie tego stanu rzeczy.

 

Radna Małgorzata Mila powiedziała, iż wie, że gminie jest Zespół Zarządzania Kryzysowego i może ten zespół mógłby opracować ulotkę, na której zostałyby umieszczone telefony alarmowe i telefony gminne pod które można dzwonić w czasie sytuacji kryzysowej.

 

Radna Małgorzata Mila prosiła także o zajęcie się sprawą zaopatrzenia mieszkańców w wodę w przypadku braku prądu. Na terenach wiejskich jeśli nie ma prądu, nie ma także wody. Chodzi o ludzi i zwierzęta gospodarskie. Nie wszyscy mają studnie i w sytuacjach jak ostatnio zaczyna się robić problem. Prosiła aby zastanowić się, czy w takich sytuacjach kiedy dzień, czy dwa nie ma prądu, nie podstawiać beczkowozu.

 

Radny Władysław Ogórek poinformował, iż trwa wycinka topoli przy drodze do Śmiardowa Kraj. Ma w związku z tym zapytanie, co będzie robione z pniakami, które pozostają. Ten sam problem porusza radna z Głubczyna.

 

Radny Władysław Ogórek poruszył także sprawę stanu drogi powiatowej na odcinku Dolnik – Podróżna. Droga ta jest bardzo niebezpieczna: dziura na dziurze, łata na łacie. Prosi o podjecie działań w tej sprawie.

 

Radny Władysław Ogórek zabrał także głos w sprawie Kanału Augustowskiego i problemów z odprowadzeniem nadmiaru wody  z pól.  

 

Ad. 11

Przewodniczący Rady poinformował o wynikach konsultacji przeprowadzonych podczas posiedzeń Komisji w sprawie czasu odbywania sesji Rady Miejskiej.  Wyniki sondażu były następujące:

-10 radnych za pozostawieniem dotychczasowego stanu rzeczy,

- 2 radnych wyraziło pogląd, że czas ten jest im obojętny,

- 3 radnych było za przesunięciem rozpoczęcia obrad na godziny późniejsze - 15:00.

W związku z powyższym Przewodniczący poinformował, iż co do zasady, czas rozpoczęcia sesji pozostaje bez zmian, tj. odbywać się będą w piątki o godz. 12.

 

Przewodniczący poinformował także o korespondencji wpływającej do Rady:

1) Informacja z działalności Komisariatu Policji w Krajence za 2007 rok – będzie rozpatrywana zgodnie z przyjętym planem pracy

 

2) Zastrzeżenia Regionalnej Izby Obrachunkowej dotyczące uchwały budżetowej – była o tym mowa podczas posiedzeń Komisji, budżet został poprawiony w zakresie sugerowanym przez RIO,

 

3) Odpowiedź na pismo Przewodniczącego w związku z interwencją w sprawie zastoisk wody przy ul. Złotowskiej 24 w Krajence i niszczenia budynku. W piśmie tym poinformowano, iż problem zostanie rozwiązany wiosną br.

 

4) Wpłynęło także rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody dot. uchwały w sprawie wezwania do lustracji Sekretarza i Skarbnika. Uchwała Rady w tej sprawie została uchylona ze względu na wadliwe określenie terminu do wniesienia oświadczenia lustracyjnego. Wcześniej jednak Sekretarz oraz Skarbnik wysłali swoje oświadczenia lustracyjne, w związku z tym rozstrzygniecie nadzorcze

 

Ponadto wpłynęło szereg zaproszeń dla Przewodniczącego Rady, z których korzysta w miarę możliwości.

 

Przewodniczący prosił także w imieniu radnego Władysława Ogórka  o udzielenie przez radnych finansowej pomocy  dla najbardziej poszkodowanych w ostatniej wichurze.

 

Radny Paweł Wróbel poinformował o inicjatywie dotyczącej rehabilitacji dzieci niepełnosprawnych. Inicjatywa ta dotyczy powołania Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej w Krajence. Jest to inicjatywa rodziców dla dzieci. Choć Stowarzyszenie jest jeszcze w trakcie rejestracji jednak już budzi wiele nadziei szczególnie wśród tych, którym jest najbardziej potrzebna, a więc dzieciom chorym.

Radny powiedział, iż w połowie stycznia br. kilkoro rodziców poprosiło o spotkanie z Burmistrzem, by wspólnie przedyskutować problem, omówić możliwość pomocy Urzędu rodzicom i ich dzieciom. Nie dalej jak przed rokiem postulował aby otworzyć specjalne konto pomocy przewlekle chorym, jednak problem dziś wrócił. Należy zaznaczyć, że już teraz rehabilitacji potrzebuje kilkanaścioro takich dzieci, a więc widać, że problem jest.

17 stycznia 2008 roku przy współudziale kierownictwa Pomocy Społecznej w Krajence jak też i Komisji Społecznej wysłuchano rodziców, którzy postulowali aby im udostępniono salę do ćwiczeń wraz z rehabilitantem, gdyż na to jak mówili po prostu ich nie stać. Jeśli te dwa postulaty nie mogłyby być realizowane prosili o samochód aby dzieci te mogły dojechać na zabiegi do Zabajki w Złotowie.

Podczas dyskusji stwierdzono, że takiej możliwości nie ma. W zamian za to Burmistrz namawiał, aby rodzice utworzyli Stowarzyszenie, które jako organizacja pożytku publicznego będzie mogło w przyszłości ubiegać się o środki na swoją działalność. Dodatkowo przygotowano pismo do Zarządu Powiatu, by rozważył możliwość udostępnienia pomieszczeń na rehabilitację w Krajeńskim Zespole Szkół Spożywczych, a także aby starostwo mówiąc krótko zajęło się sprawą. Pod tym pismem podpisali się wszyscy uczestnicy spotkania.

W związku z powyższym z inicjatywy Starosty, jeszcze pod koniec stycznia odbyło się spotkanie w Zespole Szkół Spożywczych, w którym brał udział Zarząd Powiatu jak też komórki organizacyjne odpowiedzialne za pomoc społeczną w powiecie oraz środowisko działaczy stowarzyszeń i osób prowadzących ośrodki rehabilitacji dzieci i młodzieży. W toku dyskusji rozważano różne warianty pomocy, łącznie z propozycją tymczasowego przyłączenia powstającego Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej ze Stowarzyszeniem Pomocy Szkole przy Zespole Szkół Spożywczych w Krajence. Zdaniem Powiatu tego typu współdziałanie ma pozwolić na szybsze uruchomienie ośrodka rehabilitacji, a także szansę na sfinalizowanie zakupu sprzętu o wartości 20 tys. zł, oraz 10 tys. zł na opłacenie rehabilitanta jeszcze w tym roku. W ocenie Starosty kwota ta stanowiłaby 60% kosztów powiatu prowadzenia rehabilitacji, do której w 40% miałaby się dołożyć gmina Krajenka. Jak zastrzegł Starosta jeżeli nie zrobi tego gmina, będzie musiał uczynić to powiat. Mówiąc gmina czy powiat trzeba wiedzieć, że tak naprawdę to PEFRON jest dysponentem tych funduszy.

Radny powiedział, iż jest winien pewne  sprostowanie, gdyż podczas ostatniego posiedzenia Komisji, gdzie rozmawiano na ten temat i gdzie wyraził się, że gmina powinna wspomagać rehabilitację osób niepełnosprawnych, a jest tak, że jest to zadanie fakultatywne gminy, czyli gmina może to czynić ale nie musi, i oczywiście nie powinna.

Powiedział także, iż zapewne wszyscy się przekonamy na ile te nadzieje i deklaracje się zrealizują. Wierzy w to, że pilna potrzeba rehabilitacji dzieci chorych pokona wszelkie przeszkody, a rodzice będą mogli odetchnąć i cieszyć się z postępów w leczeniu swoich pociech. Radny powiedział, iż chciałby dodawać, że Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej w Krajence jest w trakcie rejestracji, a z chwilą legalnej działalności będzie działać jako organizacja pożytku publicznego, bo tylko taka organizacja jest władną zgodnie ze swoim statutem zabiegać o środki na swoją działalność. Radny zadeklarował, iż o wszelkich postępach w tej sprawie będzie informował na bieżąco.

 

Burmistrz powiedział, iż chciałby odnieść się do tematu, który poruszył radny Wróbel. Faktycznie 9 rodziców złożyło do niego wniosek z prośbą o pomoc w zakresie rehabilitacji ich niepełnosprawnych dzieci. Zostało zorganizowane spotkanie z rodzicami, w którym uczestniczył on, kierownik Miejsko Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Krajence, kierownik Warsztatu Terapii Zajęciowej. Na to spotkanie została także zaproszona  Komisja Społeczna Rady, która w zakresie swojego działania ma tę problematykę. Wyjaśniono rodzicom dokładnie co mówi w tym zakresie prawo, ponieważ nawet jeśli jest to problem ważki, to należy go rozwiązywać w ramach obowiązującego prawa. Na tym spotkaniu powiedziane zostało, że jest w Krajence wybudowana hala sportowa, która ma wszelkie architektoniczne bariery polikwidowane już na etapie inwestycji, po to aby niepełnosprawni mogli z niej korzystać. Organem prowadzącym dla szkoły, przy której funkcjonuje hala jest powiat. Wcześniej wyjaśniono czyim ustawowym zadaniem jest rehabilitacja osób niepełnosprawnych. Zadanie to nigdy nie miało ustawowego umocowania prawnego, do czasu kiedy nie powstały samorządy powiatowe. W przeszłości w Jastrowiu i mieście Złotowie ten problem rozwiązywano już w latach 80 poprzez powoływanie przez rodziców Stowarzyszenia na rzecz dzieci niepełnosprawnych. W Jastrowiu, to stowarzyszenie i rehabilitację prowadziła m.in. nieżyjąca już Pani Igiel. Na rzecz tego Stowarzyszenia zbierano pieniądze podczas festiwalu piosenki czerwonokrzyskiej w 1997 lub 1998 roku. Zebrano wówczas ponad 20 tys. zł. Zadanie to nie było wpisane w działalność samorządu gminnego więc można było to zadanie realizować w ten sposób, że rodzice tworzyli stowarzyszenie, a samorząd to stowarzyszenie mógł finansowo wspierać. Gmina nie może bezpośrednio zatrudniać osoby, ponieważ w ustawie o samorządzie gminnym takiego zadania nie ma. W związku z tym w 1999 roku, kiedy powstał samorząd powiatowy i wojewódzki, ten zakres działalności tzw. ponad lokalnej został uwzględniony w ustawie o samorządzie powiatowym. Jest to więc zadanie własne powiatu. Tak jak zadaniem własnym gminy jest prowadzenie przedszkoli, które w 100% są utrzymywane z dochodów własnych, tak zadaniem samorządu powiatowego jest między innymi pomoc w rehabilitacji dzieci niepełnosprawnych. Samorząd powiatowy ma ku temu prawne instrumenty: ustawa o rehabilitacji osób niepełnosprawnych, która reguluje sprawy związane z Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, którego środki w ramach algorytmu trafiają do każdego samorządu powiatowego. W ramach tego algorytmu, Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie przygotowuje plan wydatków, który w konsekwencji jest zatwierdzany przez Zarząd Powiatu. W tej części Zarząd Powiatu może wspierać się środkami z PFRON. Przedstawiciele samorządu powiatowego mówią, że są to ich pieniądze, i że oni dają np. 60%. Są to pieniądze Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, a powiat nimi tylko dysponuje w zakresie określonym ustawą. Jeżeli chodzi więc o te 60%, to powiat na razie nic nie dał, dał PFRON. Natomiast ustawa o samorządzie powiatowym wyraźnie określa, że jest to zadanie własne powiatu, powiat ma obowiązek wspierać rodziców i te dzieci w zakresie rehabilitacji. Rodzice dzieci niepełnosprawnych z Krajenki pierwsi w tym powiecie zainicjowali potrzebę realizacji tego zadania. Wskazano im kto to powinien czynić. Jeżeli samorząd powiatowy mówi, że wykłada 60%, to wykłada środki z PFRON, czyli 40% samorząd powiatowy musi wyłożyć ze środków własnych. Powiedział również rodzicom, że z jednej strony należy wyegzekwować to co prawo mówi od samorządu powiatowego, a z drugiej strony powołać do życia  stowarzyszenie lokalne na rzecz dzieci niepełnosprawnych i poprzez to stowarzyszenie szukać pieniędzy, po to między innymi aby rehabilitację wzbogacać, szukać pieniędzy wszędzie. Jeżeli takie stowarzyszenie powstanie, zaproponuje Radzie aby na rzecz tego stowarzyszenia odpowiednią kwotę przekazać. Wychodzi z tego założenia, że gmina będzie wspierać  stowarzyszenie i rodziców, ale nie będzie wyręczała samorządu powiatowego z ich ustawowego zadania. Gdyby iść tym samym tokiem myślenia, które niektórzy próbują sugerować, to jeżeli utrzymywanie przedszkoli jest zadaniem własnym gminy a utrzymanie dziecka w przedszkolu kosztuje w skali roku ok. 2500zł, można powiedzieć tak: zrobimy spotkanie, jest to zadanie własne gminy Krajenka, więc Krajenka wyłoży np. 1500zł na każde dziecko, ale to przedszkole powstanie pod warunkiem, że powiat dołoży brakujące 1000zł. Takimi kategoriami posługiwać się nie możemy i nie powinniśmy, ponieważ po to został powołany ten drugi szczebel samorządności aby te problemy rozwiązywać.

Burmistrz powiedział, iż chciałby podkreślić, ze gmina będzie wspierała te rodziny poprzez stowarzyszenie ale nie będzie wyręczała z ustawowego obowiązku samorządu powiatowego. Jeżeli do stowarzyszenia trafią pieniądze min. Z tej gminy, rodzice sami poprzez swoich przedstawicieli którzy będą zarządzać funduszami, będą decydowali na co te pieniądze pójdą. Natomiast na spotkaniu z rodzicami powiedział, iż nie ma żadnego problemu żeby udostępnić salę sportową przy ul. Władysława Jagiełły czy małą salkę po byłym kinie. Salki te jednak nie mają rozwiązań związanych z barierami architektonicznymi. Powiedział, że jeśli samorząd powiatowy w którego gestii jest hala, która jest przygotowana i ma wszelkie ku temu możliwości łącznie z urządzeniami żeby tę rehabilitację prowadzić, nie udostępni – to nie ma problemu, w naszych salach mogą tę rehabilitację prowadzić. Uważa natomiast iż jego sugestia jest słuszna, żeby wykorzystywać to co powstało m.in. dla takich celów. Podobnie było z warsztatem Terapii Zajęciowej. Do 2006 roku Warsztaty w 100% były finansowane z PFRON. Warsztat w Krajence powstał w 2006 roku. Ustawodawca określił, iż od roku 2007 do 2009 co rok samorząd powiatowy będzie obciążany kosztami funkcjonowania warsztatów, jako ustawowym zadaniem własnym o 5 %, maksymalnie w roku 2009 – 15%. Samorząd powiatowy miał wyrazić zgodę na powołanie takich warsztatów i tej zgody udzielił, dał pieniądze z PFRON na adaptację tych pomieszczeń w części, bo w drugiej części pieniądze wyłożyła gmina i wychodzi z założenia, mimo że ustawa określa jednoznacznie że z dochodów własnych muszą uzupełniać te środki  - odmawia finansowania. Jeżeli samorząd powiatowy odmawia, to należy się po co ustawodawca go powołał i komu ma służyć, czy tym którzy zostali wybrani i administracji. Został po to powołany żeby rozwiązywać problemy lokalnej społeczności. Identyczna sytuacja ma miejsce jeśli chodzi o rehabilitację dzieci niepełnosprawnych. Samorząd powiatowy przypisuje sobie środki PFRON jakby to były ich pieniądze. Jest to fundusz państwowy w odpowiedniej kwocie przekazany do samorządu powiatowego żeby w zakresie ustawowym dysponował tymi środkami. To nie są pieniądze samorządu powiatowego. Dla samorządowca są to oczywiste sprawy ale takimi informacjami można manipulować jak się chce.

 

Piotr Tomasz radny powiatu złotowskiego poinformował o swojej działalności w Radzie Powiatu Złotowskiego.

Radny Piotr Tomasz powiedział, iż chciałby potwierdzić to co powiedział Burmistrz – zadanie rehabilitacja dzieci i młodzieży należy do zadań własnych powiatu. Wynika to chociażby z ekspertyzy prawnej, która posiada sporządzonej przez radcę prawnego Ireneusza Subczyńskiego. Radny Paweł Wróbel powiedział: „iż jeśli nie gmina, to powiat”, że takie słowa padły z ust starosty. Trzeba zaznaczyć, że stanowisko Starostwa Powiatowego  tej sprawie zmienia się ciągle. Przypomni, że na początku np. Pan Jasiłek Przewodniczącego Rady Powiatu w wypowiedzi dla Tygodnika Nowego „powiat musi mieć do tego prawo i obowiązek”. Pytał też za pośrednictwem gazety, czy aby Burmistrz Szczerbiak nie próbuje zepchnąć na powiat swojego problemu. Później podczas sesji gdy poruszył problem salki rehabilitacyjnej pan Goławski stwierdził że to zadanie gminy ale skoro gmina nie chce, to powiat rozwiąże ten problem. Odbyło się spotkanie zarządu z rodzicami dzieci niepełnosprawnych na którym był obecny, podobnie jak radny Wróbel, tam starosta zapewnił, że te środki uzyskamy, jeżeli gmina nie da, to powiat przekaże.

Piotr Tomasz poinformował, iż podczas ostatniej sesji Rady Powiatu dzielono te środki. Zapytał starostę jak będzie z tym finansowaniem. Udało się uzyskać 40% na zakup sprzętu. Padła taka deklaracja, ponieważ pieniędzy jeszcze nie ma. Jest także minus, ponieważ rozmawiał w sprawie zatrudnienia rehabilitanta, fundusz stawia duże wymogi, a chodzi aby zatrudnienie sfinansować z PFRON. Jest taka osoba ale nie posiada wymaganych kwalifikacji. Starosta stwierdził, iż tych pieniędzy nie uzyskamy. Jest w tym pewna sprzeczność, ponieważ z jednej strony dajemy, z drugiej nie dajemy.

Radny podziękował Burmistrzowi za deklarację, że Stowarzyszenie uzyska wsparcie finansowe z budżetu gminy.

Radny odniósł się także do postulatów kierowanych do niego przez radnych gminy podczas poprzedniej sesji tj. przez Franciszka Rutkowskiego i Henryka Kanię. Radny Franciszek Rutkowski poruszał sprawę chodnika przy ulicy Szkolnej. Na ręce starosty złożył interpelację w tej sprawie proponując jednocześnie zamiast naprawy położenie kostki brukowej. Zwrócił także uwagę na stan kładki, że stoi tam woda i powinien być odpływ oraz, ze należy ją pomalować i utworzyć przejście dla pieszych.

Jeżeli chodzi o wniosek radnego Henryka Kani władze powiatu pozytywnie ustosunkowały się do sugestii aby umieścić lustro na skrzyżowaniu drogi powiatowej z wojewódzką w Dolniku. Sprawa została przekazana do Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich.

 

Przewodniczący poinformował radnych wnioskujących o wykonanie przejścia na wysokości sklepu Pana Stanisławiszyna przy ul. Złotowskiej. Otrzymał informację, iż przystąpiono do zmiany projektu organizacji ruchu. Ma nadzieję, ze sprawa się rozwiąże.

 

Radny Anatol Najmowicz powiedział, iż ma nadzieję, że nie stanie się tak, jak z drogą Krajenka – Wysoka, gdzie ustawiono znak ograniczający prędkość do 60km/godz. Tam jest 40, może zrobią 20 i każdy wtedy zdąży przejść.

 

 

 

Ad. 12

W związku z wyczerpaniem porządku obrad Przewodniczący Rady o godz. 15:50 zamknął XIV sesję Rady Miejskiej w Krajence.

 

Protokółowała:                                                             Przewodniczył:

 

Renata Urbanek                                                              Piotr Gniot

Inspektor ds. obsługi rady                                           Przewodniczący Rady

 

 

Metadane

Źródło informacji:Rada Miejska w Krajence
Data utworzenia:2008-02-29 10:02:51
Wprowadził do systemu:Renata Urbanek
Data wprowadzenia:(brak danych)
Opublikował:Renata Urbanek
Data publikacji:2008-04-08 10:10:01
Ostatnia zmiana:2008-04-08 09:55:05
Ilość wyświetleń:1920

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zamknij